• Wpisów:4
  • Średnio co: 325 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 17:20
  • Licznik odwiedzin:927 / 1626 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 


Znasz trylogię braci Wachowskich - Matrix? Wyobraź sobie, że żyjesz w świecie przez nich wykreowanym. Twoje ciało jest podłączone do systemu, jesteś małą elektrownią, jedną z wielu, która jest codziennie eksploatowana w imię czegoś, co ani trochę nie działa na Twoją korzyść. Ty nieświadomie dajesz z siebie wszystko, żyjesz w wykreowanej, wirtualnej rzeczywistości. Widzisz i czujesz to, co masz widzieć i czuć. To co dla twórców systemu jest wygodne. Jesteś trybikiem w wielkiej machinie. Nikogo nie obchodzisz. Najsmutniejsze jednak jest to, że nie znasz prawdy. Czekasz, aż ktoś Cię obudzi, chociaż nawet nie wiesz o tym, że tego oczekujesz. Co by było gdyby jednak ktoś Cię obudził, wyrwał z tego letargu? Cały świat, który znasz legnie w gruzach. Stracisz to wszystko, co posiadasz. Ale czy na pewno? Otwierając oczy, zobaczysz, że tak naprawdę niczego nie było. Wszystkie dążenia, marzenia, ambicje to tylko bezwartościowe projekcje w Twojej głowie. Zobaczysz także jak wygląda prawdziwy świat, a raczej pozostałości po dawnej świetności gatunku ludzkiego. Zastanów się, czy ślepa wiara w system ma sens? Idziemy tam gdzie nam karzą, robimy to, co chcą żebyśmy robili, jeśli nawet czujemy się wolni, to to tylko złudzenie. Musisz pracować, żeby mieć na jedzenie, musisz jeść, żeby mieć siłę do pracy, musisz kupować kolejne nowe produkty, bo wmawiają Ci, że ich potrzebujesz, musisz dawać z siebie coraz więcej, nie dostając nic w zamian. Nie możesz nic zrobić? Możesz się obudzić! Zawsze jest alternatywa, tylko musisz wybrać...
 

 


Powołując się w dalszym ciągu na wikipedię, kapitalizm rozumiemy jako system ekonomiczny oparty na prywatnej własności, wolnym obrocie towarami i usługami oraz na wolnej konkurencji pomiędzy podmiotami. Nie chcieliście socjalizmu, to macie kapitalizm. System, gdzie państwo tak naprawdę nie ma wiele do powiedzenia. Za komuny mieliśmy przedsiębiorstwa państwowe, które dawały pracę. Każdy miał gdzie pracować. Co z tego, że nie zarabiało się wiele, ale każdy miał podobnie, nie było wyścigu szczurów, tak jak teraz. Mieliśmy państwo, które dawało obywatelowi, a teraz mamy takie, które zabiera. Kapitalizm został stworzony po to, aby bogaci byli jeszcze bogatsi. A biedni są po to, żeby na nich pracować i kupować produkty wytworzone przez innych kapitalistów. Rządzi nami pieniądz. Co z tego, że mamy iphony, internet, samochody etc., skoro ciężko musimy na nie pracować. A w porównaniu do innych państw, wydajemy dużo większą część zarobków, żeby nabyć te same towary. Przypadek? Nie, Unia i USA na kimś muszą zarobić. Znaleźli sobie dojną krowę. Pytanie tylko, kiedy ta krowa padnie? Jeśli dalej będziemy gloryfikować kapitalizm, to niedługo krajem będziemy tylko z nazwy. Powoli wszystko wykupi obcy kapitał. Przed wojną mówiło się o Łodzi – polskie ulice, żydowskie kamienice, z tym, że teraz nawet ulice nie będą nasze, bo wykupowane nie są tylko budynki, ale i ziemia. Jeśli państwo nie będzie miało swoich przedsiębiorstw, to możemy liczyć tylko na pracę za głodowe stawki w marketach i fabrykach-kołchozach. Skoro nie mamy już nawet jednego w pełni polskiego banku, to co nam zostało? Życie na kredyt, który trzeba będzie kiedyś spłacić komuś, kto trzyma w garści grube pieniądze i nie zawaha się odebrać tego, co należy do niego.
  • awatar Guy Fawkes: @seoxlc: to dobrze, tylko mam nadzieję, że mowa o wpisie, a nie o kapitalizmie :P
  • awatar seoxlc: podoba mi się
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 


Czym jest demokracja? Posiłkując się chociażby wikipedią, wiemy, że jest to: ustrój polityczny i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli). A jak w praktyce to u nas wygląda? Wola większości obywateli, oznacza to, że każdy niezależnie od tego ile ma pieniędzy, jaką szkołę skończył, jakiej jest płci czy wyznania, ma pośredni wpływ na władzę. Zatem Ty, ja, pozostali, idziemy na wybory i wybieramy sobie przedstawicieli. Ale do cholery, dlaczego? Czy osoba po podstawówce wie tyle samo o polityce, ekonomii i innych rzeczach, co osoba z doktoratem, żeby mieli równy wpływ na władzę? Po pierwsze ustrój ten jest przez swą sprawiedliwość bardzo niesprawiedliwy, a przez to szkodliwy, bo przyjmując, że ze swojego czynnego prawa wyborczego skorzysta grupa składająca się z przedstawicieli wszystkich warstw społecznych, to mamy miazgę. Ile jest w tej grupie osób kompetentnych, ilu jest takich, którzy zagłosują na kogoś dla hecy, ilu po prostu nie wie kogo wybrać i zakreśla w ciemno, a ilu jest przeżartych przez wszechobecną propagandę i będąc mentalnym zombie, robi to, co każde mu pan z telewizora? Po drugie nawet jeśli wybiera się świadomie, to nie ma kogo wybierać. Niektórzy głoszą, że wybierają jedną opcję, bo druga to obciach, więc wybór tej pierwszej to mniejsze zło. Czyżby? Jakby mieli Ci uciąć rękę albo nogę, to wybrałbyś mniejsze zło czy walczył o uratowanie oby kończyn? Bo wygląda na to, że przez swoje lenistwo wprowadzamy marazm w nasze życie. Po co wybierać coś, co śmierdzi tak samo jak to, co się już zepsuło? Czy aż tak bardzo zależy Wam na zachowaniu tego pseudo wygodnego życia w iluzji wolności? Czy o to walczyli nasi przodkowie? Przelewali krew za to, żeby teraz przychodziły kolejne bandy i gotowały nam ten los? Dlatego demokracja w obecnym kształcie nie ma racji bytu. Po tych przyjdą następni i następni. Jedni dogadają się z drugimi i będą dalej rządzić krajem. A komu będzie dobrze? Im, nie nam. Bo po co dbać o motłoch, jak lud tępy, bo i tak pójdzie na nich zagłosować. Rzuci się kilka pustych obietnic. A potem zdziwienie, że zabierają biednym i dają sobie.
 

 


Czy czujesz się wolna/wolny? Nic Cię nie krępuje, nikt nie ma wpływu na to co robisz, nikt Cię nie monitoruje? Zanim odpowiesz – pomyśl.

„Jakie to szczęście dla rządzących, że ludzie nie myślą” A. Hitler

Nasze życie staje się coraz łatwiejsze dzięki wynalazkom, zdobyczom cywilizacyjnym i nowinkom technicznym. Masz smartfona, który dysponuje wieloma przydatnymi aplikacjami, masz kartę bankomatową z chipem umożliwiającym płacenie zbliżeniowo, masz nawigację gps w aucie, masz legitymację elektroniczną na studiach, masz tablet z gps, dvb-t innymi pierdołami, w końcu masz auto, które ma 100 różnych czujników i asystentów (parkowania, hamowania, srania etc.). Twoje życie jest przepełnione urządzeniami, które z pozoru czynią je wygodniejszym. Niby tak, ale bez nich możesz żyć. Ale nie chcesz. Dlaczego? Bo wmówiono nam, że musimy mieć kolejne urządzenia, coraz to nowsze i bardziej zaawansowane modele, które zaczynają powoli zwalniać nas z myślenia. Skoro masz w telefonie internet to po co Ci wiedza, skoro masz nawigację to po co Ci mapa i orientacja w terenie, skoro masz urządzenia, które poprowadzą Cię krok po kroku, to po co Ci mózg? Poza tym przekonanie o bezpiecznym użytkowaniu tych urządzeń prowadzi do tego, że nie kontrolujemy tego, co może stać się wtedy, gdy ktoś u góry będzie chciał wykorzystać naszą naiwność. Nie trzeba szukać daleko. Przykład z ostatnich dni. CIA chce sobie skopiować i zarchiwizować wszystkie dane elektroniczne świata, żeby móc je analizować. I wcale się z tym nie kryją. Co za tym idzie, jeśli ktoś będzie chciał zrobić z Ciebie przestępcę, to jednym kliknięciem to zrobi. Skoro już teraz wykorzystywane są takie banalne informacje jak to co mamy zamieszczone w portalach społecznościowych, to co będzie dalej? Smartfony, nawigacje, tablety, wszystkie urządzenia z geolokalizowaniem będą pomagać im śledzić każdy Twój ruch. Czy chcesz czy nie całe Twoje życie będzie zapisywane na dysku twardym. Śledzenie za pomocą gps, wszechobecne kamery, fotoradary, podsłuchy, monitorowanie internetu, dostęp dla urzędu skarbowego do kont bankowych…

Dalej czujesz się wolna/wolny? Jeśli tak, to gratuluję – zasilisz armię niewolników systemu. Jeśli nie, zrób coś póki nie jest za późno i przede wszystkim myśl!
  • awatar Guy Fawkes: wolałbym gdyby było to tylko kłamstwem, bajką, niczym niepopartą teorią spiskową... ale nie jest ;/
  • awatar kruk55: dobre, bo prawdziwe
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›